Tuba strzelająca konfetti czy piniata? Najlepsze alternatywy dla fajerwerków

Tuba strzelająca konfetti czy piniata? Najlepsze alternatywy dla fajerwerków

Fajerwerki są od lat gwoździem sylwestrowego programu. Najpierw wszyscy z utęsknieniem odliczają sekundy do północy, a następnie rozpoczyna się spontaniczny, imponujący pokaz petard i sztucznych ogni, które rozświetlają noc setką najróżniejszych kolorów. Chociaż tradycja ta utrzymuje się w polskich obchodach sylwestra od lat, to coraz częściej zauważa się konieczność rezygnowania z niej na rzecz mniej inwazyjnych alternatyw. Dlaczego tak się dzieje?

Szkodliwość sztucznych ogni

Każdy, kto mieszka w domu ze zwierzęciem (zwłaszcza psem czy kotem), doskonale zdaje sobie sprawę z tego, co dzieje się z czworonogami w sylwestra. Wtedy północne widowisko fajerwerkowe schodzi dla nas na dalszy plan, ponieważ musimy zająć się naszym pupilem, który przez nieoczekiwany, intensywny huk wpada w ogromną panikę. Musimy uspokoić zwierzę, postarać się odseparować je od wysokich dźwięków i błyskawicznie zmieniających się świateł rozświetlających nawet nasze mieszkania. Weterynarze i specjaliści od tresury często zwracają uwagę na konieczność zamykania swoich czworonożnych przyjaciół w ciemnych pomieszczeniach, aby  miały one zapewnioną ciszę oraz spokój. 

Czy jest to jednak satysfakcjonujące wyjście? Konieczność trzymania swojego czworonożnego przyjaciela w zamknięciu co najmniej przez godzinę nie brzmi zachęcająco. Zauważają to nie tylko aktywiści próbujący zmniejszyć społeczną tolerancję na złe traktowanie zwierząt, ale również właściciele psów i kotów. A to i tak niejedyny problem. Z podobnymi trudnościami borykają się osoby mieszkające z seniorami, którzy przyzwyczajeni są do swojego ściśle zorganizowanego harmonogramu dnia, a o północy już dawno śpią. Huki i strzały za oknem z pewnością negatywnie wpłyną na samopoczucie, a i niewykluczone, że mogą odbić się również na ich zdrowiu. 

Podobnie jest z najmłodszymi dziećmi. Nie dość, że rodzice i tak mają problem, aby uśpić swoje pociechy, to jeszcze muszą wziąć poprawkę na to, że sylwestrowy pokaz fajerwerków z pewnością obudzi malucha. Niektóre dzieciaki wpatrują się w rozświetlone niebo z prawdziwym zachwytem, inne jednak wpadają w panikę i zaczynają płakać. 

Fajerwerki a ekologia

Imprezowe szaleństwo w sylwestra potrafi trwać naprawdę długo. Często kończy się dopiero nad ranem, a pierwszego stycznia widać już efekty podpalania sztucznych ogni. Wszędzie dookoła znajdują się tekturowe opakowania po fajerwerkach, rozsypany proch z petard i poprzewracane puste butelki, z których wystają kijki od rakiet. Wszystko to prowadzi do całkiem oczywistej konkluzji, że taki sposób obchodzenia nadejścia nowego roku jest po prostu szkodliwy dla środowiska naturalnego, które i tak jest obecnie w trudnym położeniu. Na szczęście społeczna świadomość na temat istnienia tego problemu zwiększa się praktycznie z miesiąca na miesiąc, warto więc pamiętać o jego istnieniu również w sylwestra. 

Mówiąc o fajerwerkach w aspekcie ekologicznym, nie można zapomnieć o pyle i dymie pozostającym w atmosferze podczas wybuchu. W wielu przypadkach producenci sztucznych ogni wykorzystują takie materiały, które po spaleniu dadzą najciekawszy wizualnie efekt, nie myśląc w o tym, jak może to długoterminowo wpłynąć na zdrowie ludzi lub kondycję środowiska naturalnego. A trzeba powiedzieć wprost, że obecność w składzie fajerwerków takich pierwiastków jak chrom, bar, ołów i chlorki (a także ich pochodne) pozostawia po sobie ślad w postaci szkodliwych oparów. Unoszą się one nawet do miesiąca we wdychanym przez nas powietrzu – warto więc o tym pamiętać podczas myślenia nad sylwestrowymi planami. 

Czy to jednak znaczy, że należy całkowicie zrezygnować z witania nowego roku w spektakularny i efektowny sposób? Oczywiście, że nie. Istnieje kilka interesujących zamienników, które nie tylko są znacznie bezpieczniejsze dla środowiska naturalnego, lecz także dla nas. Przy czym warto też zauważyć, że wiele z tych opcji nie wymaga nawet wychodzenia z domu, co w obecnej sytuacji jest jak najbardziej czynnikiem zachęcającym do sięgnięcia po nie. Zastanówmy się więc, jakie opcje mamy dostępne. 

Papierowe ścinki konfetti

Chyba każdy doskonale zna konfetti, prawda? Ta dekoracja jest bardzo tania, bez problemu wykonamy ją też samodzielnie. Do produkcji takich papierowych ścinków potrzebny będzie nam dziurkacz oraz różnokolorowe kartki papieru. Następnie wystarczy przez kilkanaście kolejnych minut dziurawić  je i już otrzymamy całkiem sporą ilość konfetti. Pewnym problemem jednak może być to, w jaki sposób je wykorzystać. Najprostszą metodą oczywiście okaże się przechowanie ich w woreczku, a następnie, w toku imprezy, rozsypanie na wszystkich gości. 

Sprawdź strzelające tuby od Meri Meri

To całkiem łatwy i wygodny sposób, jest jednak mało spektakularny. Jeśli czujemy, że chcielibyśmy zrobić to efektowniej, to idealnie sprawdzi się tuba strzelająca konfetti. Decydując się na taki zakup, nie tylko nie będziemy musieli własnoręcznie przygotować ścinków, ale także zapewniamy sobie fantastyczny sposób na zastąpienie fajerwerków. Huk (znacznie cichszy niż ten towarzyszący wybuchom sztucznych ogni na niebie) pojawiający się podczas uwalniania zawartości tuby z pewnością podkreśli wagę chwili i idealnie wpisze się w imprezowy nastrój. Na rynku znajdziemy też wiele opcji konfetti dla dzieci, które wyróżnia się np. większym rozmiarem (aby maluchy nie chciały go połknąć) oraz nadrukiem wesołych postaci znanych z bajek dla najmłodszych. 

LED-owe światła

Innym, równie ciekawym sposobem na zastąpienie fajerwerków, są specjalne LED-y. Światełka te często można kupić w formie specjalnych taśm na rolce, dzięki czemu z łatwością owiniemy je dookoła mebli czy umieścimy w innym zauważalnym miejscu. Ogromną zaletą diod LED jest ich natężenie światła. Świecą naprawdę jasno, zatem nawet bez pomocniczych źródeł światła zamienią ciemny pokój w dyskotekę skąpaną w wielu jasnych barwach. Znajdziemy także specjalne światełka LED dla dzieci, które zapalają się w konkretnych konfiguracjach, tworząc zabawne i przykuwające oczy wzory. Co więcej, często pokazom świateł towarzyszą melodyjki, zatem bez trudu wykorzystamy takie taśmy do zorganizowania np. przestrzeni do tańczenia dla najmłodszych. 

Pokazy świetlne to coraz częściej obierany kierunek podczas organizowania miastowych wydarzeń sylwestrowych. Władze miast coraz częściej rezygnują z wykorzystywania fajerwerków właśnie na rzecz laserów i innych atrakcji opartych na grze świateł. Prowadzi to nie tylko do zauważalnych zmian w społeczeństwie, które coraz częściej sięga właśnie po alternatywy, ale także do znacznie bardziej imponujących instalacji. Światła mają tę zaletę, że można je kontrolować z większą precyzją niż sztuczne ognie. Wygrywają także w kwestii czasu trwania – fajerwerki to atrakcja na kilka, kilkanaście minut, pokaz świetlny może trwać nawet godzinę, a jeśli za sterami siedzi prawdziwy artysta, znający się na tej technice, to z pewnością stworzy efektowniejsze pokazy niż sztuczne ognie na niebie. 

Wesoła piniata

Zabawy z piniatą nie są już w Polsce powiewem egzotyki, coraz częściej widuje się je na domowych imprezach – dzieciaki także oswoiły się z tego typu koncepcją i chętnie o nią proszą, kiedy rodzice pytają o dobór atrakcji na przyjęciu. Taka papierowa kukiełka wykonana z błyszczącego, odbijającego refleksy świetlne świetnie wpisze się w standard sylwestrowej imprezy. Pamiętajmy tylko o bezpieczeństwie wszystkich gości, przecież dziecko z zawiązanymi oczyma trzymające w dłoniach kijek może z łatwością pomylić kierunki i zamiast uderzać w piniatę, zamachnie się na kogoś innego. Aby tego uniknąć, warto wyznaczyć konkretną przestrzeń na zabawę, z dala od stołu, przy którym siedzą goście i delikatnych mebli, jak przeszklone regały oraz telewizor. 

Poszukujesz piniaty na sylwestra? Sprawdź naszą propozycję

W samej piniacie naturalnie muszą znajdować się przepyszne słodkości, którymi maluch podzieli się ze wszystkimi gośćmi. Taka zabawa może zauważalnie odbiegać od polskiej tradycji sylwestrowej, nie znaczy to jednak, że nie jest ona warta naszego czasu i przygotowań – wręcz przeciwnie. Takie przełamanie schematu na pewno spodoba się i najmłodszym, i starszym gościom, którzy w końcu doświadczą innego zestawu atrakcji, aby powitać nowy rok. Zawsze warto wychodzić poza znane standardy i proponować zaproszonym osobom zupełnie nieoczekiwane rozwiązania i formuły spędzania wolnego czasu.

Wystarczy tylko chwila na sprawdzenie asortymentu sklepów dla najmłodszych i już widzimy interesujące alternatywy dla fajerwerków. Można się spodziewać, że z każdym kolejnym rokiem, tendencja rezygnowania ze sztucznych ogni będzie coraz większa, warto więc zainteresować się odmiennymi sposobami obchodzenia sylwestra już teraz. Dzięki temu zaproponujemy gościom wyprzedzającą czasy imprezę, która na pewno zrobi na nim niemałe wrażenie. Szybko okaże się też, że 31 grudnia spędzony w domu, bez wychodzenia na dwór, nie musi równać się z nieudanym przyjęciem – wręcz przeciwnie.

Wszystkie komentarze

Zostaw odpowiedź